Strona korzysta z technologii Cookies (zobacz Polityka prywatności). Jeśli nie zgadzasz się z tym opuść stronę.

OC za Cabriolet opłacane tyko w wakacje? Dzięki Kukiz15 jest to możliwe!

U zachodnich sąsiadów czasowe wyrejestrowanie pojazdów nie jest ani niczym nowym, ani niczym niezwykłym. W Niemczech możemy bowiem określić miesiące, w których auto porusza się po drodze, np. od maja do sierpnia, by wszelkich opłat związanych z użytkowaniem auta dokonać również tylko za ten czas. Na tablicach rejestracyjnych widnieje natomiast informacja, kiedy pojazd ma prawo poruszać się po drodze. U nas czasowa rejestracja ikrótkoterminowe OC jest wciąż tylko marzeniem dla właścicieli kabrioletów lub innych pojazdów używanych sezonowo. Teraz jednak wszystko się może zmienić, ponieważ do sejmu trafił ważny projekt. Co to oznacza dla kierowców?



Auto na zimę, opłacane cały rok

Coraz więcej osób w cieplejsze miesiące rezygnuje z czterech kółek, na rzecz skutera czy roweru. Do pracy mamy blisko, dzieci lubią jeździć na rowerze, a do tego, jak przeliczymy, ile zaoszczędzimy na paliwie, to automatycznie uśmiechamy się szeroko w kierunku roweru. Niestety, nawet jeśli nasze auto całe lato odpoczywa w garażu, to i tak musimy płacić za ubezpieczenie OC, ponieważ zgodnie z obwiązującym prawem drogowym, nie możemy dokonać czasowego wyrejestrowania pojazdu. Zgodnie bowiem z polskim prawem :

„Wycofaniu czasowemu, na wniosek podmiotów, o których mowa w ust. 1, podlegają zarejestrowane (art.78a obowiązującej ustawy):

  • samochody ciężarowe i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 t;

  • ciągniki samochodowe,

  • pojazdy specjalne,

  • autobusy.”

To oznacza, że nawet jeśli użytkujemy auto tylko przez 3 miesiące w roku, to opłatę za obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne OC musimy uiścić za całe 12 miesięcy.

Taki sam dylemat mają rodziny, które posiadają dwa albo i więcej pojazdów. Czas wakacji, urlopowych wojaży i słonecznej pogody sprawia, że jedno z aut spokojnie możemy zostawić w garażu, a za te miesiące mniej zapłacić również za OC. Niestety każdy pojazd musi być zarejestrowany i opłacony, a krótkoterminowe OC pozostaje tylko marzeniem.

Tutaj rozwiązaniem mógłby być proponowany przez posłów z ugrupowania Kukiz15 projekt czasowego wyrejestrowania pojazdów. Na czas nieużytkowania pojazdu, właściciel zapłaciłby niższe OC, a idąc za przykładem niemieckich urzędników, na tablicach rejestracyjnych można również wpisać miesiące, w których auto może się poruszać po drogach.

Przecież mogę wyrejestrować i ponownie zarejestrować

Największy dylemat z koniecznością opłacania OC, mają kierowcy niesprawnych pojazdów, zimujących latami w garażu i kabrioletów, które najczęściej używane są tylko w okresie wakacyjnym. Takie pojazdy, jednak również muszą być zarejestrowane i ubezpieczone. Nie ma się co łudzić, że na czas naprawy czy przeczekania w garażu na lepsze czasy, dokonamy wyrejestrowania, a w momencie, kiedy pojazd o własnych kołach będzie mógł opuścić garaż, to go ponownie zarejestrujemy. Ustawa bowiem bardzo precyzyjnie reguluje, w jakich przypadkach pojazdy można wyrejestrować, a więc:

  • w momencie przekazania pojazdu do stacji demontażu lub  punktu zbierania pojazdów („na podstawie zaświadczenia o demontażu pojazdu, o którym mowa w ust. 2 bądź w art. 24 ust. 1 pkt 2 lub art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, albo równoważnego dokumentu wydanego w innym państwie”)

  • kradzieży pojazdu,

  • wywozu pojazdu z kraju, jeżeli pojazd został poza granicami państwa zarejestrowany lub zbyty;

  • zniszczenia (kasacji) pojazdu za granicą;

  • udokumentowanej trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności;

  • wycofania pojazdu z obrotu, o którym mowa w art.70 ust. 5.

To oznacza więc, że nawet jeśli zostawiliśmy nasz samochód w garażu, ponieważ w planach mamy ponownie jeździć nim za rok, to cały czas musimy opłacać polisę OC.

Nawet jeśli wyrejestrujemy pojazd i zostawimy go w garażu, to na podstawie tej samej ustawy nie będziemy mieli możliwości ponownej rejestracji pojazdu, ponieważ urzędnik będzie mógł ponownie dopuścić pojazd do ruchu, tylko i wyłącznie, jeśli:

  • auto zostanie odzyskane po kradzieży,

  • otrzyma status auta zabytkowego (co najmniej 25 lat, uznane przez rzeczoznawcę samochodowego za unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji),

  • jeśli wcześniej będzie  wywiezione z kraju lub zbyte za granicą,

Ponownej rejestracji można dokonać także w przypadku ciągnika lub przyczepy rolniczej.

Tak więc możliwość czasowego wyrejestrowania pojazdu przyniesie ulgę, także tym właścicielom pojazdów, którzy są zmuszeni na jakiś czas pozostawić swój pojazd w garażu, ponieważ po wypadku nie mają funduszy na naprawę bądź np. z powodu choroby nie mogą przez dłuższy czas użytkować pojazdu. Jeśli w ramach wnoszonych poprawek sejm zarządzi, iż wyrejestrowania czasowego można dokonać na dwa lata (tak jest obecnie w przypadku aut ciężarowych czy autobusów), a potem przedłużyć ten okres, jednakże tak, aby łączny czas wyrejestrowania pojazdu nie przekroczył 48 miesięcy, to również pozwoli to uniknąć sytuacji, iż kierowcy chętnie będą zamieniać czasowe na wieczne wyrejestrowanie pojazdu. Zwyczajnie nie będą mieć takiej możliwości.

Co z ubezpieczeniem krótkoterminowym OC?

Ministerstwo infrastruktury i budownictwa jest przychylne wnioskowi o czasowym wyrejestrowaniu pojazdów. Pozostaje jeszcze kwestia odpłatności za ten okres obowiązkowego ubezpieczenia OC. To pozostaje w gestii ministerstwa finansów. To właśnie ten resort odpowiedzialny jest za opracowanie przepisów, związanych z kwestią ubezpieczeń.

Już dziś jednak wiadomo, że każdy, kto zdecyduje się na czasowe wyrejestrowanie pojazdu, nie zostanie zwolniony całkowicie z płacenia polisy OC. Proponowana stawka zostanie obniżona,nawet do 5% wartości całej polisy. Jeśli więc kierowca wyrejestruje pojazd na przykład na sześć miesięcy, to jego rok ubezpieczeniowy zostałby podzielony na dwa okresy – jeden, gdzie stawka polisy wyniesie pełne 100% i drugi, gdzie pojazd pozostawiony na posesji, posiadałby polisę w wysokości 5%. Na czas wyrejestrowania kierowca prawdopodobnie będzie zobowiązany pozostawić tablice i dowód rejestracyjny w urzędzie miasta. Skąd takie rozwiązanie, by za czas wyrejestrowania również płacić obniżoną stawkę za polisę OC?

Zgodnie z dzisiejszym prawem ubezpieczyciel odpowiada również za wszelkie wypadki, które powstały na przykład podczas otwierania czy zamykania drzwi. Dobrze być też zabezpieczonym, na wypadek zsunięcia się samochodu z lawety. Dlatego ubezpieczyciel wymaga minimalnego wkładu kierowcy, by móc pokryć wszelkie wyrządzone osobom trzecim szkody. Z drugiej strony, czy jest to konieczne? Polisa OC w życiu prywatnym nie jest obowiązkowa, a tak samo zachodzi duże niebezpieczeństwo, że podczas wizyty u znajomych, nasz syn rozbije telewizor albo uszkodzi bardzo drogie meble. Wtedy także rodzic, bez ważnej polisy OC, straty musi pokryć z własnej kieszeni. Tak samo można by traktować czasowo wyrejestrowane pojazdy. Jeśli coś się stanie, powinien za to odpowiadać właściciel. Pamiętać bowiem trzeba, że auto wyrejestrowane, powinno zostać tak zabezpieczone lub stać w takim miejscu, by nie wyrządzać szkód innym osobom.

Jak szybko nowa ustawa może wejść w życie?

Projekt w kwietniu trafił do sejmu. Kiedy i w jakiej formie posłowie zdecydują o nowych przepisach, nie wiadomo. Z pewnością jednak trzeba mieć świadomość, że nawet jeśli będzie istnieć taka możliwość, to nie obejdzie się bez dodatkowych kosztów. Dziś, za czasowe wyrejestrowanie właściciele aut ciężarowych muszą wnieść stosowną opłatę do urzędu i opłacić minimalną stawkę polisy OC. To jednak wciąż się kalkuluje. Za roczne ubezpieczenie kabrioletu musimy zapłacić nawet 1600 złotych. Z pewnością odetchniemy z ulgą, jeśli po wyrejestrowaniu pojazdu na czas od stycznia do czerwca otrzymamy rachunek od ubezpieczyciela za OC krótkoterminowe na kwotę 840 złotych za cały rok. Przy takich kosztach, nawet urzędowe opłaty zapłacimy z uśmiechem na twarzy.