AC w korzystnej cenie? Tak pod warunkiem, że tych błędów unikniesz!

Obawa przed kradzieżą, obitym reflektorem na parkingu czy „poharataną” karoserią po gradobiciu często zmusza kierowców do wykupienia drogiego i pozornie mało korzystnego Autocasco. Okazuje się jednak, że wystarczy poświęcić nieco więcej czasu na znalezienie i dopasowanie właściwej do naszych potrzeb oferty, by AC było skuteczne, a przy tym w korzystnej cenie. O czym więc należy pamiętać, a czego wręcz się wystrzegać?


Zanim przejdziesz do kalkulatora, ustal, co potrzebujesz.

O ile w przypadku polisy z tytułu OC nie warto patrzeć na cenę składki rocznej, ponieważ niezależnie od jej wysokości zawsze uzyskamy to samo, o tyle w kwestii Autocasco poziom ubezpieczenia, jak i zakres elementów dodatkowych będzie zawierać się właśnie w końcowej cenie ubezpieczenia. Większość Towarzystw Ubezpieczeniowych ofertę Autocasco przedstawia w pakietach, gdzie można zdecydować nie tylko o cenie, ale przede wszystkim rodzaju ochrony. Już tutaj warto więc zweryfikować czy potrzebujemy np. ochronę dla zwierząt, dodatkowe ubezpieczenie na jazdę w godzinach nocnych, bądź jak duże jest ryzyko kradzieży naszego samochodu, a także czy kalkuluje się nam opcja napraw w autoryzowanych warsztatach. Wiele Towarzystw Ubezpieczeniowych oferuje również tak zwane Minicasco, które co prawda w ograniczonej, ale często wystarczającej formie zapewnia ochronę w ramach niższej składki rocznej. Niestety częstym błędem kupujących polisę Autocasco, jest właśnie korzystanie z pełnej, nie zawsze potrzebnej ochrony i przepłacanie tym samych za ubezpieczenie.

Dopasuj AC do własnych potrzeb.

Jak wiele ubezpieczeń i Autocasco jest pewną formą zabezpieczenia naszego spokojnego snu. Wielu kierowców decyduje się na Autocasco, by mieć gwarancję rekompensaty na wypadek kradzieży pojazdu, zarysowania lakieru, kolizji ze zwierzęciem czy różnorodnych aktów wandalizmu. Właściwie nie warto też rezygnować z kompleksowej ochrony, jeśli posiadamy luksusowy, drogi, albo całkiem nowy samochód, bo trudno też przewidzieć, z jakiej formy ubezpieczenia będziemy musieli skorzystać, a nie ma nic gorszego jak opłacanie Autocasco i brak możliwości skorzystania z jego zakresu. Warto jednak podczas rozmowy z agentem sprawdzać, jak poszczególne elementy ubezpieczenia wpływają na wysokość składki (kwestia udziału własnego, naprawa w serwisie autoryzowanym, pomoc i opieka dla przewożonych zwierząt, ubezpieczenie dodatkowego wyposażenia itd.), by oszacować na ile jest to nam niezbędne.

Czasem korzystniej jest wybrać tańsze AC i pewne straty pokrywać z własnej kieszeni, jak i całkowicie zrezygnować z nieprzydatnych opcji. Na rynku znajdziemy też oferty dla bardziej ostrożnych kierowców, którzy w ramach minicasco ubezpieczą się tylko od kradzieży czy zdarzeń losowych, ale nie uzyskają ubezpieczenia w sytuacji spowodowania wypadku na drodze. Warto jednak porównać ceny, o ile takie ubezpieczenie jest niższe od standardowego i przeliczać również w drugą stronę. Jeśli bowiem kwota pełnego AC nie będzie dużo droższa, to w sytuacji wymuszenia pierwszeństwa na skrzyżowaniu, bądź złej oceny swoich szans przy wyprzedzaniu, posiadanie takie polisy może być dla nas również przydatne.

Pamiętaj o limitach kilometrów!

Wiele Towarzystw Ubezpieczeniowych zaoferuje nam tańsze AC w ramach limitu przejechanych kilometrów. Ta oferta jest korzystna, zwłaszcza dla osób, które faktycznie nie eksploatują nadmiernie swojego samochodu i w ten sposób mogą także obniżyć koszt rocznego AC. Jednak uwaga! Warto zwrócić uwagę czy w taki sam sposób liczymy przebyte odległości, co ubezpieczyciel. Jeśli bowiem TU liczy odległość w linii prostej ( tak zwanej powietrznej), to w żaden sposób nie będzie ona adekwatna do faktycznie przebytej trasy, co w konsekwencji może skutkować zwyżką składki AC.

Wartość naszego pojazdu.

Jednym z głównych determinantów określenia wysokości składki, jest wartość naszego pojazdu. Prawidłowe zaznaczenie wersji i modelu samochodu wpłynie więc na cenę polisy. Nie opłacalnym tutaj działaniem jest zawyżanie wartości, ponieważ przy zaistnieniu konkretnego zdarzenia firma bierze pod uwagę aktualną wartość rynkową pojazdu, również nie kalkuluje się zaniżać wartości, by płacić niższą składkę, ponieważ zaniżona wartość oznacza też mniejsze rekompensaty przy powstaniu jakiejkolwiek szkody.

Drobne kłamstwa przy wyborze AC i ich konsekwencje.

Wielu kierowców także, by uzyskać niższą składkę, podaje nieprawdziwe informacje, na przykład że pracują i mieszkają w mniejszym mieście, a nie w dużej aglomeracji, albo że tylko oni użytkują samochód, zapominając o córce czy synu, którzy właśnie po odebraniu świeżego prawa jazdy, wybierają się na podbijanie szos. Teoretycznie są to informacje, których ubezpieczyciel nie sprawdzi, a więc mogą wpłynąć na niższą składkę AC. Warto jednak pamiętać o konsekwencjach. Jeśli nasza nastoletnia córka z świeżo odebranym „prawkiem” spowoduje wypadek, to ubezpieczyciel może obciążyć nas nadpłatą składki, albo nawet odmówić całkowitej wypłaty odszkodowania za powstałe straty. Również konsekwencje może mieć podanie innego miejsca zamieszkania, bądź wykonywania czynności zawodowych. Mniejsze aglomeracje, oznaczają także niższe koszty robocizny i napraw, a tym samym przy stłuczce czy wypadku możemy uzyskać mniejszą rekompensatę niż to, co zobaczymy na rachunku od naszego sprawdzonego mechanika.

Kompleksowa ochrona – sposoby na obniżenie składki AC.

Jednym ze sposobów uzyskania niższej składki za autocasco, AC jest partycypowanie w naprawie czy rekompensacie kradzieży samochodu. Kupujący ustala wysokość wkładu własnego ( im wyższy wkład tym oczywiście niższa składka), a ubezpieczyciel obniża kwotę polisy. Warto jednak ten rodzaj upustu dobrze przeanalizować i jeśli już się decydujemy na tego rodzaju rozwiązanie, to określać wysokość wkładu w sposób procentowy, a nie liczbowy. Jeśli bowiem zadeklarujemy pokrycie 10% strat, to niezależnie od kwoty czy rodzaju uszkodzeń ubezpieczyciel musi zrekompensować nam pozostałe 90% szkód. Jeśli natomiast określimy, że nasz wkład wyniesie 1000 złotych, a przy drobnej stłuczce, zarysowaniu szyby itp., naprawa zamknie się w koszcie 700 złotych, to mimo posiadania pełnej ochrony AC i tak sami pokryjemy koszty, związane z naprawą. Ponadto obecnie wiele TU oferuje możliwość wykupienia AC w niskiej kwocie, bez żadnego wkładu własnego, może więc ta opcja mimo wszystko jest najbezpieczniejsza?

Zniżki – za OC, inny produkt, bądź nową umowę...

Najprostszym sposobem na uzyskanie korzystnej ceny za dobrze skrojony pakiet Autocasco jest w pełni wykorzystanie wszystkich możliwych zniżek, a pod tym względem na rynku jest prawdziwe Eldorado. Wiele TU przepisze nam 60% z OC na AC, jeśli jednak jeszcze nie dorobiliśmy się tak imponującej liczby, to warto szukać tych, co oferują 10 czy nawet 20% za wybranie ich oferty, bądź korzystnym upustem premiują zakup dodatkowego ubezpieczenia ( na nieruchomość, życie czy polisę zdrowotną). Niektóre TU również nagrodzą nas za lojalność czyli przedłużenie umowy na kolejny rok, bądź jednorazowe uiszczenie opłaty za pełne 12 miesięcy.

Na koniec warto uważnie czytać OWU

Niezależnie od tego, jak szczegółowo przedstawiona została nam oferta Autocasco, przed podpisaniem umowy warto zapoznać się z OWU, czyli ogólnymi warunkami ubezpieczenia. Niestety wielu kierowców omija tę często długą i zawiłą lekturę, ale później, gdy przychodzi do skorzystania z polisy Autocasco są niemile zaskoczeni, albo odmową z tytułu wypłacenia odszkodowania, albo bardzo niską rekompensatą. Na co należy zwrócić uwagę, to na opis wyłączeń odpowiedzialności, czyli sytuacji w których TU nie wypłaci nam odszkodowania. Dzięki temu nie tylko będziemy wiedzieli, za co płacimy ale również w jakich sytuacjach możemy się zwrócić do ubezpieczycieli po należne nam odszkodowanie.

Zdecydowanie się więc na okrojone i tanie Autocasco, w rezultacie może więc oznaczać i tak wydawanie pieniędzy na zdarzenia pominięte w pakiecie, co z drugiej strony nie oznacza, że kompleksowe ubezpieczenie jest idealnym rozwiązaniem. Autocasco bowiem warto dopasować do własnych, indywidualnych potrzeb, nie tworząc jednak z ceny głównego kryterium wyboru.