Auto zastępcze na minuty? W Warcie to już działa!

Wiadomo, po stłuczce trzeba oddać auto do naprawy. W tym czasie trzeba czymś jeździć. Jeśli stłuczka nie była z naszej winy, to z OC sprawcy przysługuje nam samochód zastępczy. Czy jednak potrzebujemy go na cały dzień? Warta wraz z firmą Traficar proponuje inne rozwiązanie – wypożyczenie auta na minuty. Jak to działa?


Carsharing - co to takiego?

Carsharing to zdecydowanie nowość, ale bardzo popularna, również na rynku polskim. Możliwość wypożyczenia auta na minuty czy na godziny jest dla wielu osób dobrą alternatywą. Potrzebując bowiem dojechać do pracy i z niej wrócić, płacimy tylko za rzeczywisty czas dojazdu, a nie również za to, że auto stoi pod domem na parkingu. Również w sytuacji, gdy koszty wynajmu auta zastępczego pokrywane są z OC sprawcy, kierowca może dostrzec korzyści carsharingu. Carsharing to mianowicie nic innego jak możliwość wspólnego użytkowania samochodów osobowych. Wypożyczalnia w ramach konkretnej opłaty udostępnia auto na krótki czas. W cenie ujęte jest nie tylko użytkowanie pojazdu, ale i benzyna i opłaty parkingowe, co zdecydowanie na tle standardowych rozwiązań jest bardzo korzystne.

Carsharing w Warta

Dzięki współpracy TU Warta i firmy Traficar, która właśnie oferuje swoim klientom krótkoterminowy wynajem samochodów, opcja carsharingu dostępna jest także dla klientów Warty. To nie znaczy, że poszkodowany kierowca musi się na takie rozwiązanie zdecydować. Warta pozostawia wybór, między tradycyjnym wynajmem, a zrewolucjonizowanym, krótkoterminowym. Co jednak jest ciekawe, kierowca, który zdecyduje się na Carsharing, otrzymuje specjalny voucher, który upoważnia go do możliwości korzystania z wynajmowanych pojazdów. Ten voucher nie traci jednak swojej ważności i można z niego skorzystać nawet w późniejszym czasie. Jeśli więc zdarzy się, że z pracy do domu, zabierze nas kolega, to przyznane środki nie stracą ważności i będziemy mogli z nich skorzystać również w późniejszym terminie. 

Carsharing tak, ale nie wszędzie

Niestety, choć carsharing cieszy się coraz większym zainteresowaniem, to firma Traficar swoje usługi oferuje tylko w większych miastach: w Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Gdyni, Sopocie i Wrocławiu. Klienci z innych miast wciąż więc muszą korzystać z tradycyjnych rozwiązań, pod względem wynajmu pojazdów. Przy Carsharing również nie musimy osobiście zgłaszać się do wypożyczalni. TU Warta przesyła na skrzynkę wszelkie instrukcje wraz z voucherem i wszystkie formalności realizujemy online. Auto natomiast możemy odebrać w dowolnej lokalizacji w jednym ze wskazanych miast.

Jak to działa Traficar?

Za pomocą specjalnej aplikacji, którą należy pobrać na smartfon, możemy bezproblemowo korzystać z usług Traficara. Wystarczy, że założymy konto, a następnie na mapie zlokalizujemy samochód, który chcemy zarezerwować. Choć procedura może wydawać się nieco skomplikowana, Traficar na swojej stronie zapewnia, że wszystko odbywa się prosto i szybko. Na dotarcie do pojazdu mamy 15 minut. Następnie wszystko, co musimy zrobić, to zeskanować kod, by otworzyć auto. Dlaczego czas tutaj jest ważny? Ponieważ naliczanie opłat zaczyna się automatycznie. 

Jakie kosztyczekają potencjalnych użytkowników?

Wiadomo, jeśli jesteś poszkodowany w wypadku, to koszty Cię nie interesują. Z Traficara możesz jednak korzystać również w innych sytuacjach, na przykład, gdy konieczne jest zostawienie auta na trzy dni w warsztacie. Na stronie Traficara możemy obliczyć, ile zapłacimy za interesujący nas przejazd. Np. w Warszawie z galerii mokotowskiej na lotnisko Chopina dojedziemy za 7 złotych. Wybierając się na targi Poznańskie, z lotniska zapłacimy 14 złotych. Wszystkie koszty wyszczególnione są na stronie Traficar i tak opłata za każdy rozpoczęty kilometr jazdy to 80 groszy, a w przypadku postoju cena spada do 10 groszy za minutę. Dodatkowo nieważne czy parkujemy na strefie płatnej, czy bezpłatnej, ponieważ te koszty wliczone są w cenę wynajmu. Do pełnego rachunku musimy wliczyć też opłatę za każdą rozpoczętą minutę jazdy - 50 groszy.