Czy ubezpieczenie AC zawsze chroni nas za granicą?

Wciąż wiele osób, by odwiedzić za granicą przyjaciół, dojechać do pracy czy wybrać się w Alpy na narty woli zasiąść za kierownicą swojego samochodu, niż np. lecieć samolotem czy odbyć podróż koleją. Pojemny bagażnik pozwala zabrać wszystkie niezbędne rzeczy, po drodze możemy odwiedzić kilka ciekawych miejsc, a co najważniejsze nie jesteśmy od nikogo zależni. Planując podróż autem musimy jednak pamiętać o ubezpieczeniu, które zapewni nam wsparcie podczas wypadków, awarii czy nieprzewidzianych sytuacji, jak np. kradzież pojazdu.


Polisa AC zawsze zadziała za granicą?

Każdy kierowca ma obowiązek posiadania polisy z tytułu OC, która również chroni go na terenie Unii Europejskiej, Strefy Europejskiego Obszaru Gospodarczego i również na obszarze Andory, Szwajcarii, Chorwacji i Serbii. Do pozostałych krajów jak Albania, Macedonia, Maroko Czarnogóra, Białoruś, Ukraina czy Rosja należy wykupić już Zieloną Kartę. Autocasco natomiast, które jest dobrowolnym ubezpieczeniem może mieć różny zasięg terytorialny, uzależniony od ustaleń ubezpieczyciela, ceny pakietu i opcji wybranej przez kupującego polisę AC. Dlatego nabywając Autocasco warto zwrócić uwagę, czy działa ono na terenie całej Europy, czy tylko Polski.

Jeśli na terenie całej Europy, to czy we wszystkich państwach będą respektowane przez ubezpieczyciela te same przepisy. Towarzystwo może na przykład zastrzec, że na terenie Ukrainy pokryje szkody związane z wypadkiem, ale nie wypłaci odszkodowania od kradzieży pojazdu. Tak jest np. w PZU, gdzie ubezpieczyciel zastrzega sobie wkład własny ubezpieczonego w wysokości 10% przy kradzieży pojazdu na terenie Mołdawii, Rosji, Ukrainy i Białorusi. Czasem firmy ubezpieczeniowe  rozdzielają pakiet Autocasco na terytorium Polski i osobno Europy. Tak jest na przykład w Axa Direct, gdzie Autocasco w standardzie swoim zasięgiem obejmuje tylko obszar Polski.

Natomiast jeśli jesteśmy zainteresowani ubezpieczeniem w całej Europie albo przynajmniej w Unii Europejskiej, to musimy ów pakiet już rozszerzyć. Nie uczynimy tego jednak w trakcie funkcjonowania polisy, planując na przykład w sierpniu wakacje do Grecji i chcąc rozszerzyć AC tylko na te dwa tygodnie. Dlatego przed zakupem polisy Autocasco warto przeanalizować czy w ciągu roku odwiedzimy np. znajomych w Niemczech, czy Holandii bądź czy na tegoroczny urlop  do Włoch, Austrii czy Francji pojedziemy własnym środkiem transportu. Jeśli tak, to warto kupić polisę obowiązującą także w pozostałych krajach europejskich.

Zakres działania Autocasco za granicami kraju

Nasze funkcjonujące na terenie całej Europy Autocasco może mieć więc pełne, ale również bardzo ograniczone działanie, zarówno w przypadku napraw, jak i kradzieży samochodu. Dlatego przed ostateczną decyzją, warto prześledzić OWU, a już na pewno warto to zrobić przed wyjazdem, by wiedzieć, w jakich sytuacjach chroni nas Autocasco i czy na przykład nie będzie mimo wszystko niezbędne jeszcze inne, dodatkowe ubezpieczenie. Tak więc na przykład kradzież pojazdu na terenie Mołdawii, Ukrainy, Białorusi czy Rosji jest standardowo wyłączona z zakresu ubezpieczenia, albo jak w przypadku PZU uwarunkowana udziałem własnym posiadacza polisy.

Co z naprawą uszkodzonego poza granicami samochodu? Właściwie tu nie ma wyjątków, w ramach każdego Autocasco na terenie wskazanym w OWU ubezpieczyciel pokryje powstałe szkody. Jest jednak jedno małe ale. Na przykład Liberty Direct zastrzega sobie, że uszkodzone auto powinno zostać naprawione na terenie naszego kraju. Czyli np po kolizji z sarną, udokumentowaniu zdarzenia i poinformowaniu ubezpieczyciela, powinniśmy wsiąść do pojazdu i kontynuować podróż, oddając auto do naprawy dopiero po przekroczeniu granicy polskiej. Jest to możliwe, jeśli uszkodziliśmy tylko karoserię i jesteśmy pewni, że pojazdem bezpiecznie dotrzemy na miejsce. Co jednak, jeśli nasz pojazd jest kompletnie unieruchomiony bądź jeśli policja odradza nam kontynuowanie podróży? W takich sytuacjach pojazd naprawimy na koszt ubezpieczyciela w kraju, w którym przebywamy, jednakże tylko do kwoty, określonej w regulaminie Autocasco. Czyli nie tylko już interesuje nas, w jakim kraju ważna jest polisa i jaki jest zakres jej obowiązywania, ale również, do jakiej kwoty możemy uzyskać odszkodowanie. Do obowiązku ubezpieczonego należy również najczęściej bezzwłoczne powiadomienie ubezpieczyciela o powstałej szkodzie (dlatego warto przy sobie mieć dane kontaktowe TU), a także ustalenie, czy naprawa może zostać przeprowadzona poza terytorium Polski, czy nie.

Każde OWU bowiem przewiduje sytuacje, w których właściciel polisy może dokonać naprawy bez zgody ubezpieczyciela (np. brak możliwości bezpiecznego powrotu uszkodzonym autem do Polski). Jeśli dokonujemy naprawy poza terytorium Polski bezwzględnie musimy mieć dowód naprawy (imienna faktura, najlepiej bardzo dokładnie opisana), nie zaszkodzi również na miejsce zdarzenia wezwać policję, dla sporządzenia notatki z wypadku, a także udokumentować szkody w formie zdjęć, wykonanych nawet zwykłym telefonem komórkowym.

Autocasco a Assistance

Niewątpliwie więc wyjeżdżając za granicę, zwłaszcza planując urlop rodzinny, warto wykupić autocasco, które zabezpieczy nas finansowo w przypadku kolizji czy kradzieży auta, tak byśmy mogli bezpiecznie wrócić do domu bądź kontynuować podróż. Trzeba jednak rozgraniczyć sytuacje, w których np. w kolizji z sarną uszkodziliśmy samochód, a sytuacje z awarią koła, zatrzaśniętymi kluczykami czy utratą bagażu. Bo choć bardzo rozszerzone Autocasco może obejmować takie sytuacje, to nie zawsze musi. Dlatego oprócz AC, warto zainteresować się pakietem Assistance, który najczęściej przy kupnie OC i AC oferowane jest gratis, albo w niższej cenie.

Kiedy takie ubezpieczenie może być przydatne? Kiedy Autocasco nie oferuje np. pojazdu zastępczego na dłuższy czas za granicą, kiedy chcemy mieć pewność, że po wypadku, by wrócić do domu możemy skorzystać z zastępczego kierowcy, kiedy ważne jest dla nas, że ubezpieczyciel w trudnych sytuacjach zagwarantuje nam środki na opiekę dzieci, nocleg czy parking strzeżony. Assistance oferowane jest w różnych wariantach, także nie zawsze działa na terenie całej Europy. Najczęściej podstawowa wersja obejmuje tylko Polskę i zapewnia minimum pomocy. Dlatego również musimy zapoznać się z warunkami OWU, by wiedzieć, czy ubezpieczyciel zapewni nam tylko wymianę koła, dojazd do najbliższego warsztatu i opiekę medyczną czy również zaopiekuje się naszymi zwierzętami, zapewni nocleg najbliższym czy pokryje w pełni kosztu transportu medycznego.