Kto odpowiada za stan techniczny pojazdu?

Co zgodnie z przepisami prawa należy do obowiązku każdego kierowcy i właściciela pojazdu? Wbrew pozorom nie tylko przestrzeganie przepisów drogowych, ale również utrzymanie pojazdu w należytym stanie. Wadliwe hamulce, stare ogumienie czy złe oświetlenie mogą więc oznaczać nie tylko poważne mandaty, ale również brak odszkodowania z tytułu OC AC w sytuacji kolizji drogowej. Warto bowiem wiedzieć, że za stan techniczny pojazdu odpowiada tylko i wyłącznie kierowca.


Uważaj – czasem tanio może oznaczać bardzo drogo!

Nie jest żadną niespodzianką, że nowy samochód, nawet niższej klasy czy z podstawowym wyposażeniem oznacza dla kierowcy spory wydatek. Być może właśnie dlatego na polskich drogach wciąż częściej spotkać można starsze auta między 7 a 15 rokiem produkcji. Są one bowiem tańsze w zakupie, jednak nie zawsze już w eksploatacji. Nie jest bowiem również niespodzianką, że takie auta częściej się psują, a także że ich stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Kupując więc starsze auta i oszczędzając na ich regularnych inspekcjach możemy się niemile rozczarować podczas kontroli drogowej, kiedy za nadmierny hałas, zbyt dużą emisję spalin, wadliwe ogumienie czy ograniczające pole widzenia oświetlenie będziemy musieli z własnej kieszeni wyłożyć nawet kilkaset złotych na mandat.

Wada fabryczna? - możesz nie dostać odszkodowania powypadkowego!

Wyjeżdżając niesprawnym samochodem na drogę warto więc pamiętać o trzech rzeczach:

  • braku zachowania właściwego bezpieczeństwa,

  • łamaniu przepisów porządku ruchu drogowego,

  • ponoszeniu całkowitej odpowiedzialności właściciela pojazdu za ów stan.

Porównując statystyki można jednak wnioskować, że kierowcy coraz więcej uwagi przykładają do należytego stanu pojazdu. Według policyjnych raportów, w 2011 roku odnotowano 80 wypadków drogowych, gdzie główną przyczyną był właśnie zły stan pojazdu, a dwa lata później w 2013 roku liczba ta spadła do 53. Mimo to wciąż wielu kierowców wyjeżdża na drogi niesprawnymi pojazdami, jak i wciąż wielu próbuje w nielegalny sposób przedłużyć ważność badań technicznych.

Trzeba mieć jednak świadomość, że odpowiedzialność ponosimy za cały samochód, a więc nie tylko za owe rażące zaniedbania, ale również za wady fabryczne, nawet te, o których nic nie wiemy. Jest to tak zwana odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, na podstawie której przy wykryciu wad fabrycznych ubezpieczyciel może wstrzymać bądź wypłacić tylko częściowe ubezpieczenie z tytułu OC AC. Na podstawie regresu można się jednak zwrócić do producenta samochodów o należną nam rekompensatę.

Co może wpłynąć na niższe odszkodowanie OC AC?

Wadliwe hamulce, słaba widoczność, złe oświetlenie czy niedostosowane do warunków pogodowych ogumienie może również rażąco wpłynąć także na wysokość odszkodowania z ubezpieczenia OC AC. Jeśli bowiem ubezpieczyciel dowiedzie, że zły stan techniczny pojazdu bądź jego wyraźne zaniedbanie ze strony kierowcy mogło w jakimś stopniu przyczynić się do powstałej kolizji drogowej, bądź zwiększyć straty materialne, to może albo odstąpić od wypłaty odszkodowania z tytuu OC AC, albo pomniejszyć je o jakiś procent. Trudno więc mówić w takiej sytuacji o pechu, kiedy poszkodowany kierowca i użytkownik wadliwego pojazdu nie uzyska jeszcze za poniesione straty odszkodowania, albo jeśli winny będzie musiał z własnej kieszeni pokrywać wyrządzone szkody. Dodatkowe koszta, niekoniecznie małe każdy z nich poniesie na własne życzenie.