Śmierć właściciela pojazdu, a OC i inne formalności

Wraz ze śmiercią bliskiej osoby musimy się zmierzyć nie tylko ze smutkiem czy ogromną pustką, ale wszystkimi formalnościami, które przy braku testamentu piętrzą się z każdej strony. Czasem jest to bardzo kłopotliwe. Zwłaszcza jeśli nie możemy odzyskać pieniędzy z konta bankowego albo nie mamy możliwości sprzedania samochodu. Testament jest dobrym rozwiązaniem, dlatego przezorni spisują go bardzo wcześnie. Ci, co nie zdążą uporządkować wszystkich swoich spraw, zostawiają rodzinie dość spory kłopot. Również w postaci czterech kółek w garażu. Co więc z autem i jego ubezpieczeniem po śmierci właściciela?


Jest samochód, ale nie ma testamentu?

O tym, że samochód jest własnością, do której prawa ma tylko, zapisany w dowodzie rejestracyjnym właściciel, przekonujemy się często w dość kłopotliwych sytuacjach. Na przykład, kiedy po śmierci ojca, męża czy żony chcemy sprzedać, czy zezłomować pojazd, by nie płacić za niego OC, AC, NNW. W przypadku samochodu musimy przeprowadzić postępowanie spadkowe. Tooznacza, że nie wystarczy w urzędzie przedłożyć aktu zgonu, by zrealizować wszystkie niezbędne formalności. Taką możliwość mamy tylko w sytuacji, gdy właściciel dokonał sprzedaży pojazdu, ale nie zdążył go wyrejestrować w urzędzie.

Dlatego czasem spadkobiercy uciekają się do fałszowania umowy, wpisując datę wsteczną i podrabiając podpis właściciela pojazdu. Tu jednak warto pamiętać, że jeśli urząd wykryje oszustwo, to sprawcy grozi nawet kara pozbawienia wolności do lat pięciu. Zdecydowanie nie warto sięgać po takie rozwiązania. Tym bardziej, że choć rozłożone w czasie, to jednak dostępne są legalniejsze środki. Musimy przeprowadzić stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym. Jeśli obecni są wszyscy spadkobiercy, a także nie ma między nimi sporu co do sposobu dziedziczenia, to zazwyczaj postępowanie kończy się na wizycie u notariusza. Notariusz dziedziczenia nie potwierdzi natomiast jeśli:

  • do spadku sporządzono już wcześniej akt poświadczenia dziedziczenia lub wydano postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku,

  • w toku sporządzania takiego protokołu dziedziczenia okaże się, że nie było obecnych wszystkich spadkobierców ustawowych lub testamentowych bądź istnieją, lub istniały testamenty, które nie zostały wcześniej otwarte i ogłoszone;

  • spadek przypada gminie albo Skarbowi Państwa;

  • spadkodawca nie posiadał obywatelstwa polskiego, bądź w skład spadku wchodzą przedmioty i nieruchomości znajdujące się za granicą.

Wtedy pozostaje tylko droga sądowa.

Po śmierci właściciela pojazdu udaj się do notariusza i urzędu

Samochód po zmarłym możemy sprzedać lub w celu późniejszego jego wyrejestrowania, zezłomować albo przerejestrować, aby pozostawić go w gospodarstwie domowym. W celu przerejestrowania konieczna jest wizyta w wydziale komunikacyjnym. Niezbędne są nam także dokumenty:

  • wniosek o rejestrację pojazdu,

  • dokument tożsamości,

  • dowód własności pojazdu - poświadczenie notarialne, orzeczenie sądu bądź spisany jeszcze przed śmiercią akt darowizny,

  • opcjonalnie kartę i dowód rejestracyjny pojazdu.  

Jeśli chcemy pojazd kompletnie wyrejestrować, to musimy go uprzednio zezłomować. Zezłomowania również jednak nie dokonamy bez poświadczenia własności pojazdu, a więc również w tym przypadku konieczna jest wizyta najpierw u notariusza, a jeśli ten odmówi poświadczenia, to w sądzie. Dopiero z dowodem zezłomowania pojazdu, udajemy się do urzędu, by pojazd wyrejestrować.

Czy można pozostawić auto w garażu bez opłacania OC?

Po śmierci właściciela pojazdu w zasadzie nikomu nie przeszkadza samochód w garażu. Może jednak zacząć przeszkadzać członkom rodziny, kiedy do opłacenia kolejnej składki polisy OC, zgłosi się towarzystwo ubezpieczeniowe. Dlaczego? Jeśli nie mamy prawa własności pojazdu, to nie możemy go przerejestrować ani wyrejestrować. Tym samym, zgodnie z obowiązującą ustawą, zarejestrowane auto musi posiadać ważną polisę OC, która bez możliwości zmiany (może to zrobić tylko prawowity właściciel, a ten przecież nie żyje) na kolejny rok odnowi się automatycznie.

Mało tego, wszyscy spadkobiercy solidarnie ponoszą odpowiedzialność wobec majątku, jak i długów zmarłego. Stąd, jeśli nie uregulują polisy, to również solidarnie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej przez Gwarancyjny System Ubezpieczeniowy.Dlatego pozostawione auto na placu będzie nam ciążyło po kieszeni. Trzeba pamiętać, że z punktu prawnego mamy wręcz obowiązek dokonać wszelkich formalności, związanych z przerejestrowaniem czy wyrejestrowaniem pojazdu po śmierci jego właściciela.

Jesteśmy w trakcie sprawy spadkowej, co z OC?

Polisy OC nie możemy przerwać również na czas trwania sprawy spadkowej. Jeśli więc czas obowiązywania umowy z ubezpieczycielem dobiega końca, a sędzia nie wydał jeszcze wyroku, to polisę musimy odnowić. Opłatę za polisę OC powinni uiścić wtedy sami zainteresowani albo wszyscy spadkobiercy. Jeśli jeszcze przed końcem obowiązywania umowy uregulujemy sprawy spadkowe w sądzie, to wtedy nowy właściciel ma prawo wypowiedzieć umowę i nową polisę zawrzeć w innym towarzystwie ubezpieczeniowym.

Jeśli nie wypowie umowy, to polisa i tak nie przedłuży się automatycznie, a w dniu zakończenia jej obowiązywania, po prostu wygaśnie. Jest to również ostatni dzień, w którym nowy właściciel powinien ponownie zawrzeć umowę na obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne. Polisę OC automatycznie rozwiążemy również, jeśli pojazd zezłomujemy i wyrejestrujemy.

Zmarł współwłaściciel – niestety również nie unikniesz formalności

Popularna forma rejestrowania auta na spółkę z dziadkiem, dla zmiejszenia wysokiej ceny za polisę OC, może mieć w przyszłości dość poważne konsekwencje, jeśli wcześniej nie zadbamy o dopełnienie wszelkich formalności. Po śmierci dziadka jego współwłasność przechodzi na wszystkich spadkobierców. Chcąc więc potem sprzedać pojazd, musimy najpierw przeprowadzić sprawę spadkową. Rozwiązaniem tutaj może być spisane jeszcze za życia pełnomocnictwo, ale z klauzulą – nieodwołalne i niegasnące w momencie śmierci. Na podstawie takiego aktu również po śmierci współwłaściciela dokonamy przerejestrowania pojazdu w urzędzie.

W innym przypadku może się okazać, że połowa naszego pojazdu należy do innych osób, które za zrzeczenie się praw własności, musimy najzwyczajniej spłacić.Warto pamiętać, że w przypadku przenoszenia praw własności samochodu nie jest wymagana wizyta u notariusza. Formalności możemy więc dokonać w domu, zachowując wszystkie, obowiązujące nas zasady. Czasem warto takie pismo napisać zaraz po zakupie pojazdu, by rodzina nie miała problemów w przyszłości. Jeśli jednak formalności musimy zrealizować po śmierci właściciela pojazdu, to pamiętajmy, że z opłaty polisy OC nikt nas nie zwolni, a pojazd wyrejestrować może tylko jego prawowity właściciel.